Na wstępie od razu odpowiadam dlaczego piszę tego bloga. Jestem lekarzem i cukrzykiem w jednym :) Mam cukrzycę typu 1 od 6 rż., w zasadzie nie pamiętam życia bez cukrzycy. Obecnie pisząc te słowa moja Córeczka ma 4 miesiące.
Czas przed ciążą i w trakcie ciąży nie był łatwy, często to była... walka. Chcę podzielić się moimi doświadczeniami z innymi - w szczególności z kobietami, które są w tej samej sytuacji w jakiej ja byłam rok temu. Może ten blog przyda się także lekarzom diabetologom prowadzącym pacjentki z cukrzycą typu 1 w ciąży.
Na blogu:
Nie będę umieszczała wytycznych.
Nie będę pisała jak powinno się leczyć cukrzycę w ciąży.
Będę natomiast opisywać jak ja sobie poradziłam z moją trudnością, co może odbiegać od ogólnie przyjętych norm leczenia i postępowania.
Na początku zacznę od podziękowań moim trzem lekarzom prowadzącym:
dr hab. Agacie Bronisz - za motywację do działania i niesamowicie skuteczne uwagi w trakcie prowadzenia ciąży
dr Annie Kamińskiej - za prowadzenie cukrzycy przed ciążą i na początku ciąży, za empatię i zrozumienie
dr Annie Golińskiej-Zbuckiej - za kilkanaście lat leczenia od 6 rż do 19 rż, za ukształtowanie postaw, metod radzenia sobie z chorobą, za wsparcie jakie udzieliła Pani Doktor moim rodzicom, za wzór dobrego lekarza i człowieka.
Bez nich nie poradziłabym sobie.
PRZYGOTOWANIA DO CIĄŻY
Jak można mieć HbA1c poniżej 6,1% ??? Czy to realne dla osoby studiującej, pracującej, imprezującej, żyjącej aktywnie ?
Trochę się starałam i co? HbA1c wyszła 7,1 %, potem 7,5%, potem 6,9%. Dr Kamińska powiedziała przy tej 6,9% - "Cóż, może już lepiej niech zacznie się Pani starać, potem nie ma czasu na dziecko w naszym zawodzie, a hemoglobina jakoś się poprawi." Od razu zadzwoniłam do męża i powiedziałam, że "mamy przyzwolenie Pani Doktor". Całe szczęście od zawsze stosowałam metody npr do obserwacji płodności i nie musiałam odstawiać żadnych pigułek. Za 2-3 miesiące złamałam poważnie podudzie zjeżdżając na nartach ze stoku. Zdjęcia RTG wykonywane co 1,5 miesiąca i rehabilitacja trwały ok. pół roku. Ten trudny czas minął i znowu zaczęliśmy starania o dziecko. Długo nie było trzeba czekać. Zosia poczęła się we wrześniu 2013r.
cdn.
na pewno
Czas przed ciążą i w trakcie ciąży nie był łatwy, często to była... walka. Chcę podzielić się moimi doświadczeniami z innymi - w szczególności z kobietami, które są w tej samej sytuacji w jakiej ja byłam rok temu. Może ten blog przyda się także lekarzom diabetologom prowadzącym pacjentki z cukrzycą typu 1 w ciąży.
Na blogu:
Nie będę umieszczała wytycznych.
Nie będę pisała jak powinno się leczyć cukrzycę w ciąży.
Będę natomiast opisywać jak ja sobie poradziłam z moją trudnością, co może odbiegać od ogólnie przyjętych norm leczenia i postępowania.
Na początku zacznę od podziękowań moim trzem lekarzom prowadzącym:
dr hab. Agacie Bronisz - za motywację do działania i niesamowicie skuteczne uwagi w trakcie prowadzenia ciąży
dr Annie Kamińskiej - za prowadzenie cukrzycy przed ciążą i na początku ciąży, za empatię i zrozumienie
dr Annie Golińskiej-Zbuckiej - za kilkanaście lat leczenia od 6 rż do 19 rż, za ukształtowanie postaw, metod radzenia sobie z chorobą, za wsparcie jakie udzieliła Pani Doktor moim rodzicom, za wzór dobrego lekarza i człowieka.
Bez nich nie poradziłabym sobie.
PRZYGOTOWANIA DO CIĄŻY
Jak można mieć HbA1c poniżej 6,1% ??? Czy to realne dla osoby studiującej, pracującej, imprezującej, żyjącej aktywnie ?
Trochę się starałam i co? HbA1c wyszła 7,1 %, potem 7,5%, potem 6,9%. Dr Kamińska powiedziała przy tej 6,9% - "Cóż, może już lepiej niech zacznie się Pani starać, potem nie ma czasu na dziecko w naszym zawodzie, a hemoglobina jakoś się poprawi." Od razu zadzwoniłam do męża i powiedziałam, że "mamy przyzwolenie Pani Doktor". Całe szczęście od zawsze stosowałam metody npr do obserwacji płodności i nie musiałam odstawiać żadnych pigułek. Za 2-3 miesiące złamałam poważnie podudzie zjeżdżając na nartach ze stoku. Zdjęcia RTG wykonywane co 1,5 miesiąca i rehabilitacja trwały ok. pół roku. Ten trudny czas minął i znowu zaczęliśmy starania o dziecko. Długo nie było trzeba czekać. Zosia poczęła się we wrześniu 2013r.
cdn.
na pewno
Komentarze
Prześlij komentarz